Słowak Samuel Potúček to artysta numer jeden, jeśli chodzi o color realism. Oprawisz jego pracę w ramę — i każdy uwierzy, że to mistrzowski akryl lub olej. Pokażesz krytykowi sztuki — zacznie mówić o technikach impasto i chiaroscuro. Maluje też farbami, ale żeby było jasne: tu mowa o jego tatuażach. To, jak imituje pociągnięcia pędzla samymi igłami, naprawdę zachwyca. Próba uchwycenia takiej płynności w medium, które nie wybacza błędów, to coś, czego niewielu w ogóle by się podjęło. Legenda w trakcie powstawania.